11 lip 2017

Wybór - Samantha King




Musisz zdecydować, które z twoich dzieci ma żyć, a które umrzeć. Ktoś przystawia Ci do skroni pistolet i każe wybierać. Kogo skazać na śmierć? Buntowniczą i niezależną córkę, czy wrażliwego i uległego syna? Które bardziej zasługuje na to, aby żyć? Jeśli Madeleine nie wykona polecenia, zginie i Annabel i Aidan. Kobieta wybiera i natychmiast pada strzał. Gdy budzi się w szpitalu, nie może sobie dokładnie przypomnieć wydarzeń z tamtego dnia. Pamięć ją zawodzi i podsuwa sprzeczne obrazy. Co zdarzyło się naprawdę, a co jest wytworem jej umysłu?

Czytając książkę nie możemy być pewni, czy to wydarzyło się naprawdę, czy są to jedynie wyobrażenia, wspomnienia Madeleine. Podobnie jak kobieta, która jest zdezorientowana, przeżywa to co ją spotkało i jakie miało konsekwencje, my również jesteśmy w szoku, przeżywamy rozpacz razem z matką.  Główna bohaterka, to Madeleine, czyli matka bliźniąt, to jej poświęcono w tej książce jak najwięcej uwagi. Jest to thriller psychologiczny, tak więc poznajemy myśli głównej bohaterki, to co dzieje się w jej głowie. Do domu kobiety w dniu urodzin jej dzieci wchodzi ktoś z pistoletem w ręku i każe jej wybierać. Jedno z jej dziesięcioletnich dzieci ma zginąć, a ona jest zmuszona wskazać na jedno z nich... w innym wypadku mogą zginąć wszyscy. 

Ciężko jest mi bardziej przybliżyć wam to, co dzieje się w tej książce, oprócz samego początku i tego, że matka musi wybrać między swoimi dziećmi. Powiem wam jedno - jeśli lubicie obstawiać, jak może się skończyć dana książka, jeśli lubicie thrillery psychologiczne, w których nie brak napięcia, ta książka zdecydowanie przypadnie wam do gustu. Parę razy obstawiałam, jak może się zakończyć, jednak ostatnie strony wbiły mnie w fotel. To książka specyficzna i nie każdemu może się spodobać, jednak fanom tego gatunku na pewno się spodoba.

Ja skusiłam się dzięki opisowi z tyłu książki. Sam ten opis sprawił, że poczułam się zaintrygowana i koniecznie musiałam przeczytać tę książkę. Nie żałuję. "Wybór" sprawił że momentami czułam się skołowana, mój mózg co chwile podsyłał nowe rozwiązania tej sprawy, a czytanie o przeżyciach matki bardzo mnie poruszyło. Ciężko jest sobie wyobrazić, co byśmy zrobili na miejscu kobiety, jakiego wyboru byśmy dokonali. W takich chwilach żaden wybór nie okazuje się być dobry. Cokolwiek postanowimy - zakończy się to źle. Jeszcze ciężej jest, gdy nagle budzimy się w szpitalu i nie jesteśmy w stanie przypomnieć sobie dokładnie wydarzeń z tego tragicznego dnia. Mamy wersję tego co się działo w głowie, ale czy jest ona prawdziwa? Może zdarzyło się coś zupełnie innego? Może to tylko wytwór naszego umysłu?


Moja opinia:
8/10 rewelacyjna

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Harper Collins Polska.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz