Myśl do przytulania - Anna Szczęsna

lipca 17, 2017


Jeśli nie lubicie pędzącej akcji, wielu wrażeń, wolicie książki lekkie i przyjemne, to trafiliście idealnie. Dziś przedstawię wam "Myśl do przytulania" i tytuł dokładnie odzwierciedla to, czego możemy się po niej spodziewać.

Hanka Popławska prowadzi zwyczajne, stateczne życie. Znudzona tym, że jej życie wygląda cały czas tak samo, że wiele się w nim nie zmienia, zmęczona tym, że musi liczyć każdy grosz, że nie stać ją na lepsze warunki... w końcu postanawia ponieść się chwili, odpowiedzieć na tajemnicze ogłoszenie z propozycją pracy. Ta niby mała zmiana okazuje się być czymś znacznie większym, siedziba firmy mieści się w odległym miejscu, w sielankowych Różanych Dołach. To przysłowiowy koniec świata dla Hanki, ale kobieta właśnie tam rozpoczyna pracę w lokalnej bibliotece i czuje, jakby jej życie w końcu wypełniło więcej szczęścia niż dotychczas. Jednak nie może być zbyt pięknie, bo miejsce w którym się znalazła również ma swoje sekrety, tajemnice, oraz słabe strony. Jednak przeciwności losu znajdują się w życiu każdego z nas. Jak poradzi sobie z nimi Hanka?

Myśl do przytulania, czyli myśl, która będzie trwała przy nas nawet gdy pojawią się w naszym życiu przeciwności losu, słabsze chwile. Dzięki tej myśli będziemy w stanie sobie poradzić, przezwyciężyć to co złe. Główna bohaterka to kobieta, która nie czuje się jeszcze spełniona, wciąż szuka swojego miejsca na świecie. Od dłuższego czasu Hanka stoi w miejscu, nic się nie zmienia, czasami tak właśnie jest... potrzeba odwagi aby coś mogło ruszyć z miejsca, aby coś w naszym życiu mogło się zmienić. Czasami wystarcza jeden krok i tak właśnie było w jej przypadku, ogłoszenie z propozycją współpracy zmieniło jej sytuację materialną, miejsce zamieszkania i wiele innych. Jednak życie na zmianę podsuwa nam raz to, co dobre, innym razem to, co złe. Najważniejsza jest nasza odwaga, chęć do zmian i zapas pozytywnych myśli, które uratują nas w tych gorszych chwilach.

To książka idealna na letnie dni. Dawno nie czytałam tak przyjemnej książki. Początkowo tytuł mnie zastanawiał, jednak teraz mogę stwierdzić, że idealnie pasuje do tej książki, jest ona taka... przytulna. Brzmi to dziwnie, jednak czytając ją miałam uśmiech na twarzy, czułam że spędzam miło czas, podobało mi się wykreowanie bohaterów. Hanka, jej rodzina, oraz znajomi - nie są to osoby wyróżniające się czymś specjalnym, to ludzie zwyczajni, którzy cały czas szukają siebie, chcą aby spotkało ich coś dobrego w życiu, jednak jak u każdego z nas - zdarzają się w ich życiu słabsze momenty. Ten realizm w tej książce mnie urzekł, a jednocześnie to, że daje ona nadzieję. Nawet gdy jest źle, możemy wykonać jakiś ruch, który przybliży nas w stronę dobrych wydarzeń. 

Czytelnicy, którzy gustują w książkach przepełnionych akcją i  trzymających w napięciu - mogą czuć się zawiedzeni. Jednak jeśli szukacie czegoś spokojnego, idealnego na te letnie dni, urlop, to trafiliście idealnie. Nastawiałam się dokładnie na to, co otrzymałam. Po przeczytaniu książki uśmiech nie schodził mi z twarzy i nastroiła mnie ona pozytywnie.

Moja opinia:
7/10 bardzo dobra

  Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu
http://www.wydawnictwokobiece.pl/

You Might Also Like

0 komentarze