Miłość, po prostu - Żurnalista.pl


Jak wiecie, ostatnio miałam okazję poznać książkę "Mleko i miód", w której można było znaleźć wiersze o uczuciach, miłości... choć wiele osób uważało to bardziej jako sentencje napisane przez kobietę, zbiór myśli, niż prawdziwe wiersze. Dziś przyjrzyjmy się bliżej poezji, którą napisał mężczyzna. Jest to z pewnością coś wyjątkowego i nie zastanawiałam się długo, od razu zaczęłam czytać.

"Miłość, po prostu" została napisana przez Żurnalistę. Co możemy o nim powiedzieć? To mężczyzna, który jest niezwykle wrażliwy i napisaną przez siebie poezją, udowadnia, że mężczyźni również mogą być uczuciowi, pragną miłości. W wierszach nie poznajemy jednak mężczyzny, nie dowiadujemy się zbyt wiele na jego temat. Tutaj główną rolę gra kobieta. On jest "zwykłym mężczyzną", który chce kochać i być kochanym, jest autorem. Już na początku przedstawia nam kobietę, brunetkę o ciemnych oczach, którą opisuje jako ideał. To miłość jego życia, to dla niego cały świat, wszystko co najważniejsze. I to ona pojawia się w jego wierszach, to ją darzy tak pięknym uczuciem.

W książce znajdziemy krótkie formy poetyckie, które są właściwie sentencjami, myślami autora, ale także dłuższe teksty, opisujące na przykład ich początek, spotkanie. Ciężko byłoby mi wybrać jeden, najlepszy wiersz - każdy z nich poruszył mnie bardzo mocno, czułam się wzruszona i mogłam sobie tylko wyobrazić jak ogromna jest miłość do kobiety, do której kierowane są te wyznania. Miłość przedstawiona w tych wierszach nie jest idealna, to miłość, którą każdy z nas może doświadczyć. Nie zawsze jest piękna, czasami pojawia się w niej smutek, czasami ludzie popełniają błędy, sprawiają sobie drobne przykrości... tak  właśnie wygląda życie i bardzo się cieszę, że w tej książce miłość została ukazana jako prawdziwa, a nie wyidealizowana.

byś wiedziała

Nie chodzi, byś wiedziała,
że cię kocham,
gdy Ci to mówię.

Tylko byś wiedziała,
kiedy masz wątpliwości.

Wspomniałam wcześniej o poezji Rupi Kaur, widzę lekkie podobieństwo, pewne wspólne cechy łączące poezję Żurnalisty i Rupi... chociaż muszę przyznać szczerze, że poezja napisana przez mężczyznę, wzruszyła i poruszyła mnie jeszcze mocniej. Długość niektórych wierszy jest podobna do tych znajdujących się w książce "Mleko i miód", ale tutaj zostałam dodatkowo oczarowana przez listy... uwielbiam listy i bardzo się ucieszyłam, gdy na stronach tej książki mogłam je czytać. 

"Miłość, po prostu" to książka idealna dla kobiet, jak i dla mężczyzn. To dowód na to, że wrażliwość u mężczyzn jest piękna, nie jest powodem do wstydu, a wręcz przeciwnie... To coś bardzo cennego, co wzrusza i co trzeba doceniać. Dlatego bardzo was zachęcam do zapoznania się z tą poezją, do poświęcenia chwili na poznanie tych pięknych wierszy i przeżycie emocji, które ja miałam okazję odkryć, za co serdecznie dziękuję autorowi.

Moja opinia:
10/10 arcydzieło

TUTAJ możecie zakupić "Miłość, po prostu" przedpremierowo.

Komentarze

Obserwatorzy