Dwoje - Anna Górecka, Andrzej Kopacki

czerwca 09, 2017


Do przeczytania tej książki skusiła mnie opinia Janusza L. Wiśniewskiego na jej temat, a mianowicie: "Dojrzałe, subtelne, pełne soczystej namiętności. Trudno uwierzyć że to debiut." Ciekawe jest także to, że tę książkę napisało dwoje autorów, a to coś, z czym nie spotykałam się do tej pory często. Zapraszam was na recenzję książki "Dwoje".


"Dwoje", to powieść intymna, jak rozmowa dwojga kochanków. Co wiemy o bohaterach? Ona jest antykwariuszką, sentymentalna kobieta, która żyje wspomnieniami o miłości sprzed lat. Otaczają ją historie kryjące się w eksponatach, które są dookoła niej. On, to mężczyzna po przejściach, niespełniony aktor. Nie oczekuje w swoim życiu wiele, choć w głębi serca pragnie żyć lepiej. Zauważa ją przez szybę witryny i to zmienia jego życie. Nie potrafi zapomnieć o tej kobiecie. Nic nie jest już takie jak przedtem. Wszystko zaczyna się dziać od nowa, pierwszy raz.

Heliodor i Luna to jak bohaterowie love story. Poznajemy historię ich miłości, subtelnej ale także namiętnej. Książka jest napisana w dość ciekawy sposób, ponieważ mamy podział na pory roku, a w tym podziale są jeszcze określenia czasu np. mroźny poranek, listopadowa pełnia, po śniadaniu i wiele innych. Ten podział sprawia, że możemy bardziej wczuć się w to, kiedy dzieją się opisane dalej wydarzenia. W książce pojawiają się również dwoje innych bohaterów, a mianowicie Karen i Max - to dziennikarze, którzy są w sobie zakochani, piszą wspólnie powieść o miłości, w której występują Heliodor i Luna. Mamy więc dwie historie miłosne w jednej książce.

Czytając książkę cały czas miałam wrażenie, że powstała ona według rewelacyjnego pomysłu, cała historia mogła być bardzo interesująca, jednak z niewiadomych przyczyn często czułam znużenie i znudzenie tą historią, musiałam ją sobie dawkować. Czegoś mi brakowało w tej książce, po przeczytaniu jej czułam mętlik w głowie i musiałam się długo zastanawiać, co wam o niej napisać. To z pewnością historia o miłości, która może zawitać do nas całkowicie przypadkowo. Napisana dość lekko, w formie listów i dzienników. Warto zaznaczyć, że w książce pojawiają się również odważne sceny, przepełnione namiętnością, bliskością, jednak opisane w ciekawy sposób, zdecydowanie inny niż w książkach, które miałam okazję poznać wcześniej, co zasługuje na plus.

Czy książka mi się podobała? Analizując jej wszystkie mocne i słabe strony staję na środku tej skali. Pomysł, styl w jakim została napisana to zdecydowanie plusy, uwielbiam książki w których znajdziemy listy, zapiski z dziennika. Aczkolwiek cała historia, cała książka nie urzekła mnie na tyle, aby wspominać ją po przeczytaniu, była średnia. Po opinii na okładce nastawiłam się na coś znacznie lepszego, możliwe że miałam zbyt duże oczekiwania, dlatego teraz czuję się lekko zawiedziona.

5/10 przeciętna

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Wielka Litera.


http://www.wielkalitera.pl/

You Might Also Like

0 komentarze