Światło, którego nie widać - Anthony Doerr


"Światło, którego nie widać", to książka, której akcja rozpoczyna się 8 sierpnia 1944 roku. W kolejnej części przenosimy się o 10 lat wstecz i tam rozpoczyna się historia dwójki bohaterów. To opowieść o dorastania Marie-Laure i Wernera. W dość krótkich rozdziałach możemy odkryć ich losy, w zupełnie innych miejscach, w trudnych czasach.

Marie-Laure, to dziewczynka, która traci wzrok w wieku 6 lat. Dzięki pomocy ojca, może odkrywać świat. Dziewczynka może dzięki niemu odkrywać miasto, oraz muzeum, w którym pracuje jej ojciec. On ciężko pracuje, a po pracy uczy córkę alfabetu Braille'a, oraz uczy poruszać się intuicyjnie po mieście, tworzy makiety miasta. Dziewczynka dostaje od ojca także pierwsze książki, na które on długo odkłada pieniądze. Jednak Marie-Laure jest zachwycona czytaniem i każdą poznaje kilkakrotnie. Werner mieszka wraz ze swoją siostrą w sierocińcu. Pewnego dnia Wernerowi udaje się naprawić stare, zepsute radio. Wtedy zyskuje szansę na coś nowego, nieznanego. Nauka staje się dla niego pasją, chce w ten sposób odnaleźć odpowiedzi na pytania. Chłopak jednak nie jest do końca świadomy tego, w jakim otoczeniu się znajduje i co dzieje się tak blisko nich. Ta dwójka nie ma z pewnością łatwego życia. Przyszło im żyć w czasach wojny. Spokojne życie Marie-Laure, znika gdy jest zmuszona uciekać razem z ojcem do innego miasta. Werner nie chce powtórzyć losu ojca, nie chce pracować ciężko w kopalni, więc wstępuje do elitarnej szkoły, która jest prowadzona przez nazistów.

W książce "Światło, którego nie widać" obserwujemy jak życie ludzi zmienia się podczas wojny. Ich spokojne, lub w jakiś sposób stabilne życie musi przejść wiele zmian. Możemy zaobserwować działania chcące podporządkować sobie inny naród, brutalność, traktowanie innych ludzi w gorszy sposób, ograbianie i pozbawianie wszystkich dóbr, o jakie walczyli całe życie. W zależności, gdzie akurat toczy się akcja, czy od strony Marie-Laure, czy Wernera, obserwujemy różne postawy, różne sposoby rozumienia konfliktu oraz działania. 

Książkę czyta się rewelacyjnie, ze względu na krótkie rozdziały i przeplatanie się losów, Marie-Laure i Wernera. W jednej chwili obserwujemy życie dziewczynki, w drugiej natomiast przenosimy się do innego kraju i obserwujemy zdolnego chłopca. Całą książkę przeżywamy z bohaterami ich życie codzienne, które zmienia się diametralnie. Oczywiście chętnie czekamy także na to, aż ich losy w jakiś sposób się połączą.

Długo zastanawiałam się, co napisać... To jedna z tych książek, po której czujecie pewnego rodzaju pustkę i tęsknotę. To książka pobudzająca w nas wiele emocji i przeżyć, jedna z tych, których nigdy nie zapomnimy, które nie znikną gdzieś pod stosem innych książek. Przepiękny styl pisarski, taki jak lubię, bardzo wyjątkowy. Nie jest to książka zwyczajna, napisana prostym językiem, na pewno "nie taka jak wszystkie". Tutaj jest on bardzo barwny, urzekający, a wręcz wciąga nas do innego świata i jeszcze bardziej podkreśla wagę przedstawionych wydarzeń. "Światło, którego nie widać", jest w trójce najlepszych książek, jakie czytałam, zaraz obok znajduje się "Cień wiatru" i "Historia pszczół".

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

http://www.czarnaowca.pl/

Komentarze

Obserwatorzy