Misery - Stephen King

maja 06, 2017


"Misery" to druga książka Stephena Kinga jaką miałam okazję przeczytać. Odkąd zaczęłam częściej sięgać po tego typu książki, oczywistym było, że pojawią się u mnie również jego książki. Zapraszam was dzisiaj na recenzję tej przerażającej powieści, autorstwa króla grozy.

Paul Sheldon to pisarz, autor popularnych romansów. Znany między innymi przez cykl książek o Misery, dzięki któremu zyskał spore grono czytelniczek. Jednak po pewnym czasie Paul nie chce być popularny i znany dzięki serii romansów, postanawia uśmiercić główną bohaterkę swojej serii. Mając teraz wolną rękę, chce się skupić na czymś zupełnie nowym, na innej historii którą tworzy, a mianowicie "Szybkich samochodach" - które mają pokazać go jako pisarza w zupełnie innym świetle. Pewnego wieczoru jednak ulega poważnemu wypadkowi samochodowemu... Budzi się dopiero w domu byłej pielęgniarki - Annie Wilkes, która wyciągnęła go z wraku samochodu i jak sama uważa - uratowała mu życie. Kobieta to fanka Paula, która jest zachwycona jego cyklem książek o Misery i jego talentem. Jednak gdy kończy czytać jego książkę, w której autor uśmierca główną bohaterkę, wpada w szał... a życie Paula staje się prawdziwym koszmarem.

Annie to kobieta po czterdziestce, była pielęgniarka, która pewnego dnia stanęła przed sądem w Denver, ale początkowo nie wiemy dlaczego. Dopiero później odkrywamy, co tak naprawdę zrobiła. Od samego początku jednak jest to postać, która budzi nasz niepokój i wiadomo, że coś jest z nią nie tak. Każda normalna osoba zawiadomiłaby pomoc na miejsce wypadku, natomiast Annie zabrała rannego mężczyznę do swojego domu. Kobieta doskonale wie, kim jest Paul - jest jej ukochanym autorem, który stworzył postać Misery, uwielbianą przez Annie. Zdezorientowany mężczyzna budzi się w domu obcej mu kobiety, która opiekuje się nim na swój sposób, aplikując mu leki, jednak tylko wtedy gdy ona tego chce i gdy ma do tego odpowiedni nastrój.

Robi się jeszcze ciekawiej, gdy Annie czyta ostatnią część cyklu o Misery Paula Sheldona. Jest ona z pewnością największą fanką tytułowej Misery, więc gdy dowiaduje się, że pisarz ją uśmierca, nie reaguje na to z uśmiechem na twarzy i spokojem. Żąda od niego zmiany losów Misery, oraz przejmuje kontrolę nad życiem pisarza. Paul jest po ciężkim wypadku, więziony w domu obcej kobiety, która teoretycznie jest w stanie mu pomóc, ale wcale nie musi tego robić - bowiem szybko okazuje się, że nie jest to kobieta normalna, a nieobliczalna i niebezpieczna. Jeśli jeszcze nie znacie Misery, koniecznie musicie to zmienić.

Misery to książka, w której pojawiają się makabryczne sceny, szokujące i wbijające czytelnika w fotel. Mimo że jest tylko dwóch głównych bohaterów i kilku pobocznych, którzy rzadko pojawiają się w tej powieści - to akcja nie zwalnia, nie nudzi nam się i ciekawi do ostatnich stron. King z pewnością wykreował interesującą akcję, oraz zafundował czytelnikom silne przeżycia... do ostatniej chwili nie możemy być pewni tego, co się wydarzy - a to w tego typu książkach kocham najbardziej.

You Might Also Like

0 komentarze