Rudolf Gąbczak i stan wyjątkowy - Joanna Fabicka


Książka, którą dzisiaj wam przedstawię, to piąta część serii o Rudolfie Gąbczaku. Jednak brak znajomości pozostałych części nie przeszkodził mi w odkryciu tej, którą dziś mam przyjemność wam przybliżyć. To coś zupełnie innego, niż książki po które sięgam, więc tym bardziej może być ciekawie, bo wyrwałam się ze schematu w  jakim tkwiłam!


"Rudolf Gąbczak i stan wyjątkowy", to losy trzydziestoletniego Rudolfa. Co możemy powiedzieć o bohaterze? To trzydziestoletni, bezrobotny aktor, który znowu musi zamieszkać z matką... bo na dodatek, rozwodzi się z żoną. Warto wspomnieć, że ma także 10-letnią córkę i jego życie nie jest nudne, zwyczajne, byle jakie. Poznajemy je na podstawie pamiętnika samego Rudolfa, ale także wstawek z dziennika jego córki. 

"Czasami wydaje mi się, że jestem jakąś zagubioną formą życia, która tylko przez czyjeś niedopatrzenie przetrwała epokę lodowcową."

Poznając Rudolfa, jego sytuację życiową, ale także to, jak w jej obliczu się zachowuje, spędzamy bardzo miło czas. Książka jest napisana lekkim, przyjemnym językiem, więc możemy się przy niej świetnie bawić. Tym bardziej, że Rudolf, choć z opisu wydaje się mieć wiele problemów, to mimo to nie traci pogody ducha i optymizmu. Stara się dążyć do swojego celu i wierzy że wszystko uda mu się to osiągnąć. 

Dużym atutem tej książki, poza rewelacyjną, zabawną treścią, jest także duża czciona i styl, w którym autorka przedstawia nam losy głównego bohatera. Nie ma tu czasu na nudę, jest on bardzo miło spędzony. Myślę, że każdy będzie czytał tę książkę z uśmiechem na twarzy, niezależnie od tego ile ma lat. Losy Rudolfa to taki poprawiacz humoru i lektura obowiązkowa dla tych, którym brakuje uśmiechu i dystansu do wielu sytuacji życiowych.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu W.A.B.
https://2.bp.blogspot.com/-J373fO_MPhc/WPuZ2ged22I/AAAAAAAAJwQ/bJ1Sw8dsYyMPL5GQMPaIuJPLG9xI87gtgCLcB/s320/wab-foksal.jpg

Komentarze

Obserwatorzy