Nowości kosmetyczne i niespodzianka.


Zwykle piszę o książkach, o kreatywnych rzeczach, które lubię. Ale dziś nie. Dziś będzie o kosmetykach. Inaczej niż zwykle. Jestem kobietą i lubię kosmetyki, więc nie będę się z tym aż tak ukrywać. Znalazło się kilka fajnych rzeczy do pokazania, więc stwierdziłam, że to dobra okazja, aby podzielić się tym z wami. Może znajdą się tu osoby, którym wpadnie coś w oko. Oprócz kosmetyków, chętnie pokażę wam niespodziankę, która u mnie zawitała. Jeśli jesteście ciekawi, zapraszam do dalszej części wpisu.



U jednej z dziewczyn na instagramie, zobaczyłam zamówienie z mintishop. Nie ukrywajmy... zdecydowałam się na zamówienie w tym sklepie, głównie ze względu na to, jak je pakują (uwielbiam estetycznie zapakowane zakupy, wtedy czujemy się jak byśmy dostawali prezent). Przy okazji od dawna chciałam kredkę do ust z Golden Rose - Matte Lipstick Crayon nr 8 - więc miałam już kolejny pretekst do złożenia zamówienia. Później znalazł się kolejny - wosk Yankee Candle (uwielbiam je!) o zapachu Soft Blanket. A, w tym sklepie do każdego zamówienia dodają krówkę - za co też należy się pochwała i to bardzo miłe z ich strony.


Na promocję do Rossmanna wybrałam się w piątek (co i tak okazało się być złą decyzją, bo ludzie nadal zachowywali się strasznie) i udało mi się zdobyć kilka rzeczy. Oczywiście tych, które najbardziej mnie interesowały, wtedy już nie było, albo nie mogłam się do nich dostać. Może spróbuję jeszcze się tam wybrać chwilę przed zakończeniem promocji.


W osiedlowej drogerii udało mi się zdobyć koreańskie kosmetyki. Mowa o dwóch maskach, różanej i z awokado z Holika Holika. Z tego co wiem, są dostępne online, ale ja znalazłam je u siebie, więc bardzo się z tego powodu ucieszyłam. To maski w płachcie i muszę przyznać, że jedną z nich już użyłam i byłam zdziwiona jej rewelacyjnym działaniem, bardzo nawilża skórę i jest po niej przyjemne uczucie gładkości i świeżości.

Kto z nas nie lubi prezentów? Ja uwielbiam! Otrzymując niespodziankę od prezentportal  bardzo miło się zaskoczyłam. To prezent związany z tym, co czeka mnie wkrótce, a mianowicie z maturą. W pudełku znalazłam przepiękny muzyczny kubek i list skierowany do mnie. Zrobiło mi się przemiło, gdy go przeczytałam i teraz na pewno zdam maturę śpiewająco!


Komentarze

Obserwatorzy