Nowości na mojej półce.

marca 23, 2017


Nigdy tego nie robiłam, ale na wielu blogach widziałam tego typu wpisy, więc postanowiłam również pojawić się tutaj z nowościami książkowymi jakie u mnie się pojawiły. Nie wszystkie są świeżo wydane, niektóre są trochę starsze, aczkolwiek są nowe u mnie i w najbliższym czasie będą mi towarzyszyły, więc warto pokazać, czego możecie się spodziewać wkrótce na blogu. Nie ukrywam, jestem bardzo podekscytowana ilością książek, które u mnie zagościły i muszę teraz postarać się o dobrą organizację czasu, aby móc w miarę szybko je odkryć!


Piątek okazał się być bardzo owocnym dniem i otrzymałam wtedy aż 3 książki. Początkowo zawitał do mnie kurier z przesyłką od Wydawnictwa Czarna Owca. Jestem nią bardzo podekscytowana, ponieważ w tym wydawnictwie znalazłam wiele interesujących książek, które mam ochotę poznać.  Najbardziej czekałam na "Dzień dobry, północy" - to książka, która jest pierwsza w kolejce do przeczytania i już nie mogę się doczekać odkrycia jej. Wiele słyszałam na jej temat, mam nadzieję że się nie zawiodę. W paczce znalazłam dodatkowo "Chórzystki", jednak z jej czytaniem poczekam chwilę, ponieważ są tutaj książki, które zdecydowanie bardziej mnie zainteresowały. Trzecia książka na tym stosiku to "Grzech" od wydawnictwa Rebis, która swoją premierę będzie miała 11.04! Okładka tej książki mnie zachwyciła, jeśli chodzi o treść, to po przeczytaniu jej opisu, mam nadzieję na wspaniałą lekturę i porcję grozy - coś co lubię najbardziej.

"Córeczka" to propozycja od Harper Collins Polska, której bardzo nie mogłam się doczekać. Opis na okładce bardzo mnie zaintrygował i to kolejny thriller, który czeka na przeczytanie. Ah, dużo u mnie ostatnio tego gatunku, chyba wkrótce będę musiała przejść na jakiś odwyk od thrillerów i kryminałów i sięgać po inne książki.


Ostatnio złożyłam również zamówienie na stronie czytam.pl - to tam zwykle zamawiam książki, gdy chcę sprawić prezent sobie, albo komuś z moich bliskich. Po pierwsze, zamówiłam cudowną książkę, jaką jest "Mleko i miód. Milk and honey" - zamówiłam sobie wersję dwujęzyczną, więc jestem podwójnie podekscytowana. Po wielu opiniach zdecydowałam się na nią, ponieważ niektóre wiersze mogą bardziej spodobać mi się w oryginale, to będzie wspaniała lektura. Dlaczego? Czytałam już niektóre z nich i jestem zachwycona! Na koniec przedstawiam wam książkę różniącą się od pozostałych, a mianowicie "Wielka gramatyka języka angielskiego z ćwiczeniami", coś co będzie namiętnie używane i często będę do niej powracać. Przyda mi się na ostatnie chwile przed maturą, a także po niej - ponieważ angielski, to język, z którym zamierzam dość często obcować w moim życiu. Oby dzięki tej książce było to jeszcze przyjemniejsze.

Dajcie znać, czy coś wam wpadło w oko, na recenzje jakiej z podanych wyżej książek czekacie najbardziej. Oczywiście napiszę o każdej z nich, gdy tylko skończę je czytać - tego możecie być pewni. Chcecie częściej wpisy tego typu? Jeśli macie jakieś pomysły na tematy o których mogłabym napisać - czekam na nie. :)

You Might Also Like

0 komentarze