9 sty 2017

Zaklęci w czasie (2009)


Przyznam, że ostatnio oglądałam dużo filmów, jednak na początek opowiem wam o jednym z ciekawszych jakie miałam okazję poznać. Sama bardzo lubię, gdy ktoś poleca swoje ulubione filmy, a ja mogę odkryć coś nowego i również się nim oczarować. Dzisiaj mowa o filmie "Zaklęci w czasie" ("The Time Traveler's Wife"). To film, w którym główny bohater cierpi na nietypową chorobę, jaką jest... nieoczekiwane podróżowanie w czasie. 

Jak można się domyślić, to film z gatunku fantasy, ale również melodramat. Ja uwielbiam melodramaty i zawsze chętnie sięgam po kolejne filmy z tego gatunku. Żałuję, że tak późno odkryłam ten, ale jednocześnie cieszę się, że poznałam go teraz i mogę wam o nim trochę opowiedzieć.

Henry w wieku 6 lat bierze udział w wypadku samochodowym. Właśnie wtedy ginie jego matka, a on znika z auta na chwilę przed zdarzeniem, dzięki temu przeżył to tragiczne wydarzenie. Właśnie wtedy przenosi się po raz pierwszy w czasie, odkrywa tę umiejętność, której jednak nie umie i nie może kontrolować. W filmie pojawia się również kobieta o imieniu Clare. Ona i Henry poznali się przed laty, właśnie w momencie podróży w czasie Henry'ego. Poznając Clare, która była małą dziewczynką, Henry miał ponad trzydzieści lat. Podróżując wylądował na polanie, gdzie bawiła się dziewczynka - to tak rozpoczęła się ich znajomość. Po latach przeobraziła się ona w miłość, która jednak nie jest idealna, bowiem czas stanowi duży problem dla tych dwojga. Para nie potrafi przewidzieć, kiedy Henry może przenieść się do innej dekady, a kiedy powrócić. Zdarza się tak, że w kilka chwil może stać się 10 lat starszy, lub młodszy, może go nie być w życiu Clare przez kilka dni a nawet tygodni, ponieważ będzie przebywał właśnie w innej czasoprzestrzeni. W taki sposób widuje się on z Clare w momencie gdy jest dorosłą kobietą, jednak w nieoczekiwanym momencie może się spotykać na polanie z Clare w momencie gdy była małą dziewczynką.

Jak sami możecie stwierdzić, nawet bez obejrzenia tego filmu, przenoszenie się w czasie wydaje się być jednocześnie ciekawą przypadłością (bo fajna byłaby możliwość przeniesienia się do innych dekad), a w tym samym czasie może być ona utrapieniem, tym bardziej, jeśli tak jak bohater - nie możemy tego kontrolować w żadnym stopniu i ma ona zły wpływ na nasze życie. Oprócz podróżowania w czasie znajdziemy w tym filmie wątek miłosny. Bohaterowie z powodu silnego uczucia starają się aby ich związek przetrwał. Jednak nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać, a podróżowanie w czasie jest bardzo uciążliwe i niesie za sobą pewne komplikacje. Nie zostawię wam odpowiedzi na pytanie, czy Clare i Henry będą żyli długo i szczęśliwie... jednak z pewnością warto obejrzeć ten film i samemu się o tym przekonać. Zachęcam w szczególności osoby, które tak jak ja, lubią melodramaty, ale również odrobinę fantastyki.

Po raz pierwszy muszę stwierdzić, że bardziej podoba mi się polski tytuł tego filmu, czyli "Zaklęci w czasie"... oryginalny wskazuje, że główną bohaterką będzie kobieta, że na niej będzie skupiało się większość filmu. Uważam, że tyle samo czasu poświęcono Clare jak i Henry'emu, więc Zaklęci w czasie to bardziej odpowiedni tytuł, niż oryginalny. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz