24 gru 2016

Kilka słów na święta.


Kochani, miało nie być świątecznego wpisu, bo sama za takimi nie przepadam. W tym okresie wszyscy mają dużo do powiedzenia, są świetnymi doradcami odnośnie prezentów, potraw i innych kwestii, ja nie czuję się w tym dobra, więc sobie to odpuściłam. 

Przychodzę do was jednak z inną sprawą, aby życzyć wam wszystkiego dobrego... choć tego życzę wam nie tylko w święta. Jednak ten czas wydaje mi się dobry na zastanowienie się nad sobą, na zauważenie tego, co czasami trudno nam dostrzec. Nie życzę wam wesołych, czy spokojnych świąt - bo to, jakie będą zależy od was i każdy przeżywa je na inny sposób. Natomiast życzę wam siły w życiu, bo ona jest nam bardzo potrzebna, bez niej nie jesteśmy w stanie osiągnąć nic. Życzę wam dużo uśmiechu, dobrego nastawienia, bo ono pomaga nawet w najgorszych chwilach zauważyć cień nadziei i zmotywować nas do działania. Życzę wam też otwartości na zmiany, bo one wbrew pozorom są bardzo potrzebne i zawsze warto zmieniać coś na lepsze. Życzę wam również spełnienia wszystkich waszych celów i postanowień, bo warto je robić, nie tylko w okresie świąt i nowego roku, ale przez cały czas! Dlatego wyznaczajcie sobie cele, postanowienia, te małe i większe i dążcie konsekwentnie do ich spełnienia. Jeśli czegoś bardzo chcecie, osiągniecie to. Niemożliwe może być możliwe - wszystko zależy od nas. Wierzę w to i trzymam za was i za siebie kciuki.

Miały być życzenia, wyszło mini kazanie, ale mam nadzieję, że zrozumieliście, co chciałam wam przekazać. W skrócie: to dobry czas na rozmyślanie, zastanowienie się nad swoim życiem i zmianę swojego nastawienia - na lepsze. Wykorzystajcie to i poza tym - spędźcie ten czas jak najlepiej, bez kłótni i konfliktów, z bliskimi i z uśmiechem na twarzy. ✱

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz