Czwartkowa poczta.

listopada 13, 2016

Ostatnio pod wpisem z listami pojawiły się miłe komentarze i muszę przyznać, że zamierzam je pokazywać jak tylko coś dostanę. Kolejnym listowym wpisem będzie taki, w którym pokażę wam, co ja wysłałam. Jednak dziś miłe zaskoczenie i aż trzy listy znalezione w skrzynce w czwartek. 

Jeden z nich skłonił mnie nawet, aby spróbować swoich sił z mail art, czyli bardziej kreatywnej formy ozdabiania listu i przygotowania całej otoczki wokół zwykłej kartki papieru. Sami zobaczycie. Bardzo podobają mi się listy, które otwieramy jak książkę, rozwiązujemy kokardkę, a w środku znajdujemy takie małe dzieło sztuki. Właśnie taką niespodziankę wysłała mi Nicola z Anglii, coś wspaniałego. Napisała ona do mnie, gdy już nie szukałam nowych osób do pisania, jednak coś skłoniło mnie aby jednak się zgodzić i nie żałuję. Już kilka dni temu wiedziałam, czego mogę się spodziewać, ponieważ dodała ona zdjęcie na instagramie i z niecierpliwością czekałam, aż trafi to do mnie.

Dużo osób myśli, że nikt już listów nie pisze, a tak naprawdę wiele osób nadal to robi, albo dopiero zaczyna! To naprawdę świetne i za każdym razem, gdy widzę, że ktoś rozpoczyna swoją przygodę z pisaniem, cieszę się, że jest nas więcej i ta piękna, magiczna tradycja nie zanika. Nie pozwólmy na to.

Cudownie wykonany list od Nicoli z Anglii.
Tak prezentuje się w środku - przepiękny!

List od Ani z jesiennymi zdjęciami. Cieszą mnie one, bo u nas za oknem już szaro.

W kopercie z flamingami znalazł się list od Astrid, oraz kolejna herbatka Twinings do wypróbowania!

You Might Also Like

0 komentarze