Serial: Pretty Little Liars.


Od dawna w mojej głowie tworzyła się myśl, aby w końcu zacząć oglądać chwalone przez wiele osób Słodkie kłamstewka, czyli Pretty Little Liars. Jednak jak zwykle odkładałam to w nieskończoność i dopiero w tym roku zaczęłam je oglądać. Obecnie emitują już 7 sezon tego serialu. I choć na początku byłam do niego sceptycznie nastawiona, to bardzo szybko się to zmieniło.


Warto powiedzieć, że serial jest na podstawie serii powieści Sary Shepard pod tytułem "Kłamczuchy". Niestety nie miałam okazji wcześniej ich przeczytać i raczej tego nie zrobię. Jestem słaba jeśli chodzi o czytanie serii. Przeczytałam ich kilka i ciężko mi to szło, zwykle nie byłam też bardzo zadowolona, może kiedyś się to zmieni. Główne bohaterki to pięć dziewczyn, które mieszkają w miasteczku o nazwie Rosewood. W serialu możemy zobaczyć ich losy, sekrety oraz tajemnice. Pewnego dnia jedna z nich znika bez śladu, a reszta traci ze sobą kontakt. Rok po zaginięciu dziewczyny, jej koleżanki dostają wiadomości od tajemniczej "A", która zna wszystkie sekrety dziewczyn. 

Muszę przyznać, że na początku nie zrobił on na mnie dużego wrażenia, jednak dałam mu szansę i oglądałam dalej. Spodobał mi się, zdecydowanie szybciej niż myślałam. Wraz z zakończeniem każdego odcinka miałam chęć włączyć kolejny... i spędzić cały dzień oglądając Słodkie kłamstewka. Czytając opinie innych dowiedziałam się, że wielu osobom podobały się pierwsze sezony, a te kolejne niekoniecznie. Ja uważam, że właśnie napięcie rośnie w miarę oglądania, im dalej, tym czuję się bardziej wciągnięta w tę historię, oraz bardziej nie mogę się doczekać nowych odcinków. Wszystkie te kłamstwa, sekrety, oraz wydarzenia, które momentami są tak zaskakujące, oraz nieprzewidywalne sprawiają, że śmiało mogę wam polecić ten serial. Tym bardziej, jeśli nudzą was zwykłe seriale obyczajowe, w tym macie dodatkowo tajemniczą atmosferę, a nawet momenty napięcia i grozy. Może nie jest to horror, jednak na pewno życie tych nastolatek nie jest takie, jak przeciętnych dziewczyn.

 

Dlaczego się zaskoczyłam? Myślałam że będzie to "pusty" serial dla nastolatek. Okazało się jednak, że jest to bardzo wciągający serial, z barwnymi bohaterami, oraz sekretami, które grają tam główną rolę. Małe kłamstwo może spowodować wiele szkód, z niektórych bardzo ciężko jest się wycofać, a najprostsze rozwiązania stają się najtrudniejsze. Tak mogę to opisać. Często myślałam "idźcie z tym na policję", albo "powiedzcie komuś", jednak to było bardzo złe rozwiązanie i prowadziło za sobą bardzo złe wydarzenia. Ciężko mówić o tym, co tam się dzieje, aby nie zaspoilerować, z pewnością warto obejrzeć kilka odcinków i ocenić, czy nam się spodoba. Jeśli na początku was nie porwie, to dajcie mu drugą szansę, bo z czasem naprawdę zaczyna się rozkręcać. W najgorszym wypadku będzie to stracony czas. Jeśli oglądacie od początku to nie obserwujcie Kłamstewek na facebooku, spoilery czyhają na każdym kroku i wielokrotnie możecie odkryć coś, czego nie powinniście jeszcze wiedzieć, a co może zepsuć wam oglądanie. Jeśli nie byłam na bieżąco, to parę razy bardzo się tym rozczarowałam.

Komentarze

  1. Obejrzałam cztery sezony tego serialu i szczerze mówiąc byłam zachwycona, ale po dłuższej przerwie ciężko mi było wrócić, bo już nie pamiętałam kto jest kim, więc rozstałam się z serialem.
    Co do książek z tej serii to zdecydowanie nie polecam. Rzadko to mówię, ale serial jest o wiele lepszy od książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, może kiedyś zdecydujesz się do niego wrócić :) Jak już wkręciłam się w oglądanie, to przestałam myśleć, że przeczytam książki z tej serii, jakoś kompletnie nie mogłam się za to zabrać więc sobie odpuściłam. Jak widać słusznie, bo wiele osób mi je odradzało :)

      Usuń
  2. Ja tez bardzo długo sie zbierałam, zeby pll zacząć oglądać, ale jak zaczęłam nie moge sie oderwać. Pod koniec lipca pierwszy odcinek a teraz jestm na 5 sezonie :D chce skończyć zanim zakończą serial w emisji bieżącej, a najlepiej zanim wrócą nowe sezony starych seriali ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedy zaczęłam oglądać ten serial też bardzo mi się spodobał. Złościłam się, gdy odcinek się kończył, a ja muszę czekać na nowy cały tydzień. Naprawdę odcinki kilka pierwszych sezonów wciągały. Nie pamiętam dokładnie, kiedy serial ten zaczął mnie nudzić, ale jakoś w czasie piątego sezonu, albo po nim i oglądałam, bo oglądałam albo po prostu dla kilku bohaterów, których lubiłam? :) Teraz staram się nadrobić sezon 7, bo nie mogłam ich na bieżąco oglądać i ciężko mi idzie to nadrabianie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziwne,ze nie slyszalam nigdy o tym serialu:)

    https://uwiecznij-chwile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ja przez pracę teraz nie mam czasu oglądać seriali a one za bardzo wciągają :P a nie oszukujmy się odcinków jest sporo do nadrobienia tym bardziej że pierwsze o nim słyszę :) wolę takie zwykłe filmy które mają początek i koniec :) bo na nie prędzej znajdę czas raz na jakiś tam czas :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie wiesz, ile podejść robiłam do tego serialu, ale jakoś nie potrafię się do niego przekonać. :/ Na pewno spróbuję jeszcze raz. Ja również jestem słaba, jeżeli chodzi o czytanie serii. Spoilery są złe! Dobrze, że nie robisz tego w tym poście. =)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oglądam ten serial od początku do końca. Teraz to już właściwie z senstymentu, bo te zwroty akcji były już wiele razy tak nieprawdopodonne że aż bliskie kpiny :(

    OdpowiedzUsuń
  8. NIe pisz tak - bo od razu mam ochote sobie ten serial zapodać :) A może najpierw przeczytam ksiązki ... hmmm :)

    OdpowiedzUsuń
  9. na mnie też wrażenia nie zrobił, ale oglądam, bo jak zaczełam to skończe;p poza tym sa odcinki, które jednak nadają sens serialowi. Jestem do tyłu z 7 sezonem, ale w wolnym czasie narobie:D
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaczęłam tak jak Ty oglądać ale właśnie zniechęciłam się po kilku odcinkach. Może na czasie będę kontynuować, skoro dalej jest ciekawiej:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie oglądałam tego serialu. W ogóle mało seriali oglądam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie oglądałam i jakoś nie ciągnie mnie do tego serialu.

    OdpowiedzUsuń
  13. parę razy się za niego brałam i jakoś nie skończyłam nawet pierwszego odcinka ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś oglądałam ten serial, nawet mi się podobał i szybko się wciągnęłam. Później zrobiłam sobie jakąś przerwę (już nawet nie pamiętam czym była spowodowana), a po jakimś czasie uznałam, że wrócę do PLL. Jednak wtedy było już za późno, chyba wyrosłam z tego serialu. Nie był już on dla mnie tak emocjonujący i ciekawy jak wcześniej. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie widziałam tego serialu, ale naczytałam się już o nim wiele :) ogólnie bardzo lubię oglądać, ale skupiam się głównie na filmach. Jeden serial chyba nie zaszkodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie oglądałam i jakoś mnie nie kusi, gdyż rzadko oglądam telewizję;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Słyszałam sporo pozytywnych opinii na temat tego serialu, ale nigdy go nie oglądałam. Może kiedyś się jeszcze skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o tym serialu, ale jestem do niego dość sceptycznie nastawiona i chyba jednak się nie skuszę. Może moje nastawienie zmieniłoby się jak Twoje, ale po prostu nie mam na to czasu.
    A co do wciągania - często tak jest, że jeśli zobaczymy parę odcinków czegokolwiek to się wciągamy i chcemy zobaczyć więcej, co jak co, ale człowiek jest dość ciekawską istotą.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Może trudno w to uwierzyć, ale od 6 lat nie oglądam telewizji ; no może czasami baje z córa obejrzę

    OdpowiedzUsuń
  20. Oglądam, oglądam. Z serialami mam tak, że jak coś zacznę - muszę pociągnąć do końca. Nawet jak serial już dawno przestał mnie cieszyć. Chyba należę do tej grupy ludzi, która uwielbia pierwsze sezony, którą rozczarowało rozwiązanie zagadki i każdy kolejny sezon coraz bardziej upada. Pytanie, ile można ciągnąć taką historię? Ale no, przynajmniej ogląda się przyjemnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie słyszałam wcześniej o tym serialu, chętnie bym zaczęła oglądać, ale jeśli to zrobię wciągnę się na amen :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chyba nie do końca dla mnie ! Podchodziłam do niego kilka razy i zdecydowanie do mnie nie przemawia ;/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Obserwatorzy