Pisanie listów.


Pisanie listów jest już coraz częściej nazywane tylko piękną tradycją, zamiast codziennością i czymś, co robi wiele osób, co jest na porządku dziennym. Niestety portale społecznościowe, wiadomości sms i wiele współczesnych udogodnień sprawiło, że listy to już przeszłość dla wielu ludzi. Dla mnie nie. Wiele osób się temu dziwi, a ja uwielbiam je pisać i robię to regularnie.

3 lata temu odkryłam, że pisanie listów to coś dla mnie. Wcześniej byłam przekonana, że to tradycja, którą niewielu już praktykuje. Na szczęście osoby, które poznałam uświadomiły mi, jakie to wspaniałe uczucie, gdy możemy otrzymać od kogoś list. List na wiele stron, napisany od serca, a przede wszystkim przygotowany tak starannie, że otwierając go mamy uśmiech na twarzy.


Moją pierwszą penpal (czyli "koleżanką od długopisu", koleżanką do pisania listów - bo taka nazwa przyjęła się na określenie naszego korespondencyjnego przyjaciela) była Lily, autorka bloga, na którego trafiłam całkowicie przypadkowo. Oczarowałam się jej wpisami, tym że dostaje tak wiele listów i tym, jak one wyglądają. Zapytałam ją o szczegóły, o to, jak znaleźć kogoś, z kim mogę pisać. Zaproponowała, że napisze do mnie list i tak się zaczęło. Wymieniamy je regularnie od trzech lat. W tym czasie odezwała się do mnie Helmi, również z Finlandii. Ostatnio do moich korespondencyjnych koleżanek dołączyła Elisa z Włoch, Edyta z Polski, oraz Astrid ze Szwajcarii.


Zobaczyłam, że są osoby, które kochają pisać listy i robią to nadal, mimo że ludzie twierdzą, że przecież nikt już listów nie pisze. To bzdury, bo jest masa osób, która to robi i jest to coś cudownego. Na instagramie pod tagami takimi jak #snailmail czy #penpals możecie zobaczyć, jak wiele osób kocha pisanie listów. Ja należę do tego grona.

Jak znaleźć osobę, z którą mogę pisać?
U mnie było to tak, że znalazłam bloga lub konto na instagramie osoby, z którą chcę pisać. Wiele osób dziwi się i pyta, czy nie mam żadnych obaw z tym związanych. Zanim zacznę z kimś wymieniać listy, piszę z tą osobą, wymieniamy się informacjami. Sprawę ułatwia też fakt, że mogę obejrzeć profil danej osoby na instagramie. Wtedy wiem, czy mogę zaufać, że ta osoba na pewno do mnie napisze. Obserwuję jej zdjęcia, czy jest ona do mnie choć trochę podobna i czy wymiana listów z nią będzie dla mnie przyjemnością, czy podoba mi się jej styl. Jeśli widzę, że dana osoba kocha książki tak jak ja, jest duszą artystyczną, czy mamy wspólne pasje, a na dodatek wymienia się listami - piszę do niej wiadomość i pytam, czy jest zainteresowana wymianą listów. Nic prostszego! 

Dlaczego warto?
Jest to z pewnością coś odmiennego, innego niż pisanie na komputerze, czy telefonie. Ja każdy list dodatkowo ozdabiam, dołączam coś od siebie, jakiś drobiazg, coś stworzonego przeze mnie, przez co moje listy wywołują uśmiech na twarzach osób, które je dostają. Większość osób, z którymi piszę, jak już wcześniej zauważyliście, jest z za granicy. Piszę listy głównie po angielsku, więc moje umiejętności językowe są zdecydowanie większe. Zaczynając pisać, często sprawdzałam różne zwroty, teraz pisanie sprawia mi dużo przyjemności, a mój zasób słownictwa jest dużo większy.

Mam nadzieję, że trochę przybliżyłam ten temat. Jeśli jednak macie jakieś pytania, koniecznie zostawcie je pod wpisem, a ja na nie odpowiem, lub zrobię osobny wpis o danej kwestii.

Komentarze

Obserwatorzy