Gdzie ta jesień?

września 13, 2016


Jesień nie nadchodzi, mimo że już na chwilę się pojawiła i narobiła nam nadziei. Chłodniejszy dzień, który był jakiś czas temu bardzo mnie uszczęśliwił, jednak po nim nastąpiła fala upałów. Tęsknię za zimnem, porą idealną na noszenie swetrów, za wieczorami spędzonymi pod kocem, z ulubioną książką, lub filmem. Lato, które trwa już zbyt długo, męczy mnie. Często towarzyszy mi ból głowy i niechęć do działania. Mój organizm chce już jesień, a tu pojawia się lato, z którego się nie cieszę, jako jedna z nielicznych. Jesień będzie bardziej produktywna, normalna i szczęśliwa. Moja ulubiona poro roku, odwiedź nas szybko. Czekam z niecierpliwością.



Ostatnio rozpoczęłam wymianę listów, z cudowną Edytą, którą poznałam dzięki Instagramowi. Czytając jej list czułam, jakbym to ja go napisała. Mamy wiele wspólnych cech i ulubionych rzeczy. Dzięki temu pisanie listów staje się jeszcze lepsze, niż dotychczas. Jestem szczęśliwa, bo 3 lata temu podjęłam decyzję, aby wysłać mój pierwszy list i od tej pory jest to moja ulubiona czynność. Proces pisania, tworzenia listu, a później czekanie na odpowiedź.  A jeśli mowa o instagramie, to ostatnio przekroczyłam próg 1000 obserwatorów, za co bardzo wam dziękuję. / mój instagram  

Moje blogowanie ma różne fazy, pierwsza z nich polega na tym, że chcę być bardzo zorganizowana i mieć wszystko zaplanowane. Wiedzieć, że we wtorek pojawia się wpis  na dany temat, a w czwartek na inny, mieć to już gotowe a później tylko dodać. Jednak są też chwile takie jak te, w których pragnę od serca napisać parę zdań, bez większego ładu i składu, niekoniecznie na jakiś konkretny temat. Wydaje mi się to być bardziej od serca. Porzucenie schematów, które sobie wyznaczyliśmy i bycie sobą. Będzie tu więcej mnie, właśnie w takiej formie.

Wkrótce podzielę się z wami czymś, co zaczynam tworzyć, a mianowicie moim bullet journal. Jest to coś, w czym jestem zauroczona od wielu tygodni. Przeglądam inspiracje i obserwuję dzienniki innych osób. W końcu kupiłam idealny zeszyt na mój bullet journal i zaczynam działać! Nie będzie to jednak tradycyjny bullet journal, ponieważ chcę w nim także dodawać wspomnienia i ćwiczyć wdzięczność. Zorganizowanie i szczęście w jednym, to coś dla mnie.


Oto mój plan czytelniczy na najbliższe dni. Właśnie czytam Niezbędnik obserwatorów gwiazd i bardzo szybko mi to idzie, więc pewnie jako pierwsza ta książka pojawi się na blogu. Później czeka na mnie Dziewczyna o szklanych stopach, oraz Coben i kolejna jego książka, którą będę czytać - Tęsknię za tobą. A wy co czytacie? 

You Might Also Like

28 komentarze

  1. Ja tam bym mogła mieć lato cały rok:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ani trochę nie tęsknię do jesieni i myślę, że jeszcze do niej trochę daleko, zwłaszcza, że nawet jeszcze kalendarzowej nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Doskonale rozumiem zamiłowanie do grubych swetrów i spędzania wieczorów pod kocem z książką. Do listy dodałabym jeszcze ciepłe kakao i słuchanie deszczu uderzającego w szyby :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też czekam na jesień. Na swetry i botki. Na chłód, który będę pewnie niedługo przeklinać:) Jutro akurat wybieram się do biblioteki, bo nie mam w tej chwili nic do czytania. Żadnych oczekiwań, zobaczymy co mi wpadnie w ręce:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam na recenzje :) lubię jesień i czekam na nią. Uwielbiam, gdy pada deszcz;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z kolei cieszę się, że nie nadchodzi.

    OdpowiedzUsuń
  7. nawiązując do pytania tytułowego, no właśnie gdzie:P?!

    OdpowiedzUsuń
  8. nie nie nie nie chce jesieni bo myślę wtedy że zaraz będzie zima brrrrrr nie ja to jestem ciepło lubna :P wolę sie spocić 5 razy , 3 razy brać prysznic niż żebym raz przemokła lub zmarzła :P
    Kochana mam prośbę zagłosujesz na mnie? Walczę o główną nagrodę :) i brakuje mi trochę głosów aby wyjść na prowadzenie :) z góry dziękuję, podaję ci link bezpośredni do mojego wpisu i proszę o kliknięcie w różowy kwadracik z napisem głosuj :)
    http://thebodyshopclub.pl/konkurs-zostan-testerka?rhash=0e7fccc28777ae229326190bcb609d56

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze się nacieszysz jesienią :) Idź do parku, już ją trochę widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wkrótce będzie bardziej i temperatury trochę spadną, bo ostatnio nie czuję się najlepiej gdy jest gorąco :)

      Usuń
    2. W sumie też nie lubię upalów ale tak z 20 stopni będzie idealnie :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Na nic protesty, każdego roku się pojawia i tego również nadejdzie :)

      Usuń
    2. Mam podobnie. Na drugim blogu aż notkę napisałam że to lato bardziej niż jesień xd

      Usuń
  11. W koncu ktos, kto podziela moje zdanie. Ja nie znosze lata i upalow, moj ogranizm jak widac tez, bo ostatnio caly czas boli mnie glowa, chce mi sie spac nonsop, bardzo zle sie czuje, ogolny brak energii:/ tluamcze sobie to tak jak ty-moj ogranizm chce juz jesien. Kocham jesien od zawsze! jesien i zima to takie piekne i magiczne pory roku i te wieczory...mmm.... juz niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tam się cieszę z kilku dodatkowych ciepłych dni.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię takie wpisy od serca :-)
    Na jesień przyjdzie jeszcze czas :-) W końcu ta kalendarzowa nadejdzie dopiero 23 września, wiać ja mam nadzieję że lato jeszcze trochę potrwa :-)
    Aktualnie czytam "Ogród Afrodyta".

    OdpowiedzUsuń
  14. No to ja za jesienią w ogóle nie tęsknie, lato trwaj!😀

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie lato mogłoby trwać cały rok, może bez miesiąca :P a tak to uwielbiam ciepłe i długie dni :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Ja też, taką ciepłą wiosnę :)! Mogłaby dla mnie trwać i trawać :)

      Usuń
  17. no cóż... ja mam nadzieję, że lato pozostanie z nami jeszcze choć kilka dni :) ostatnia pora by nachodzić się w lekkich ubraniach, trochę opalić i szaleć z powodu dużej ilości endorfin, które dostarcza nam słońce :)
    choć swetry lubię nosić, to jednak obędę się bez nich jeszcze jakiś czas :P
    takie wpisy niezaplanowane, prosto z serducha uwielbiam czytać, bo tak to już jest, że zamiast pisać coś ciągle na konkretny temat potrzebujemy się podzielić też tym co u nas :)
    ciekawa jestem tych ksiązek... w szczególności 2 i 3 :)
    zdjęcie róży po prostu piękne ♥
    pozdrawiam i zapraszam ♥

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurcze, myślałam że tylko ja tak mam :D też juz tęsknie za jesienią. Mam dosyć tych upałów i związanego z nim zmęczenia. Jak mówię to głośno to wszyscy pukają mi w głowę, że trzeba się cieszyć że jest ciepło. :D ehh

    OdpowiedzUsuń
  19. Nienawidzę takich upałów, jak są teraz, ale od jakiegoś czasu wolę taką pogodę, bo jak sobie pomyślę, że zaraz nadejdzie jesień i będzie panowała do marca/kwietnia, to mi się odechciewa :(
    O, tego Cobena jeszcze nie czytałam! Wczoraj skończyłam "Pamiętnik z przyszłości" C. Ahern (średnia książka...), a teraz czytam "Czerwone liście" Paulliny Simons.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja lubię każda porę roku, ale faktycznie najbardziej klimatyczna jest jesień, wszędzie kolorowe liście, mroźne powietrze, świeczki, książki i ciepłe herbatki.
    To prawda jak coś za długo trwa, to niestety ale człowiekowi się nudzi u mnie 20 stopni ale ranki mroźne.

    OdpowiedzUsuń
  21. E ta jesień, lato najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  22. ja kocham lato i przy niedoborze wit D3 to jedyne dobro jakie jest dla mnie dostępne, ale twoją miłość również rozumię. Jesień ma klimat szczgólnie jak jest słoneczna, sucha i taka pięknie kolorowa, gdy nie zrzuca jeszcze wszystkich liści a my możemy się nią delektować, poszaleć ze strojem, dodatkami. Przy okazji zapraszam do siebie na konkurs, do wygrania piękna bielizna www.adrianaemfashion.blogspot.co.uk pzdr

    OdpowiedzUsuń