26 sie 2016

Ostre przedmioty - Gillian Flynn


"Ostre przedmioty" to druga książka Gillian Flynn po którą sięgam i z pewnością nie ostatnia. Bardzo podoba mi się jej styl pisania. To debiutancka książka autorki, w stosunku do której mam mieszane uczucia. Wcześniej czytałam już "Zaginioną dziewczynę", która bardzo mi się podobała. Tym razem mam jednak pewne zastrzeżenia i wątpliwości.


wydawnictwo: Burda Książki
data wydania: 14 stycznia 2015
liczba stron: 358

Camille Preaker to bohaterka, która nie miała w życiu łatwo. Odbyła krótki pobyt w klinice psychiatrycznej, a gdy z niej wyszła wróciła do pracy jako reporterka. Pracując w "Daily Post" otrzymuje zlecenie na artykuł, który stanowi dla niej wyzwanie. Musi ona bowiem napisać artykuł o tajemniczych zabójstwach dwóch małych dziewczynek, które wydarzyły się w jej rodzinnym miasteczku. Nie cieszy się ona z powrotu do tego miejsca, wiążą się z nim niemiłe wspomnienia.

W wiktoriańskiej rezydencji w której się wychowała, panuje dziwna atmosfera, prześladuje ją także wspomnienie tragedii z dzieciństwa. Rozpoczyna pracę nad artykułem, dopytując policję, a także dawnych znajomych i zaangażowanych w sprawę zabójstw o szczegóły z tym związane. Widać że wiele osób podchodzi do niej z dystansem, niektórzy za nią nie przepadają, inni traktują dziennikarzy jako wrogów, którzy są tylko po to, aby zaszkodzić, a na cudzym nieszczęściu zarobić i zyskać sławę. Są także osoby, które zbliżają się do Camille i są gotowi opowiedzieć jej wszystko. Camille dzięki temu zleceniu zbliża się także trochę do swojej rodziny, którą zostawiła wyjeżdżając do Chicago. Ma teraz okazję poznać bliżej swoją przyrodnią siostrę Ammę, która jest dosyć ładną, rozkapryszoną trzynastolatką. Na dodatek dziewczynka sądzi, że ma przewagę nad innymi, lubi się rządzić i mieć nad wszystkim kontrolę. Camille natomiast intryguje, sprawia, że zastanawiamy się, dlaczego postępuje ona momentami w taki sposób, oraz co wydarzenia w jej życiu w niej zmieniły. Zdecydowanie przeszłość dużo dla niej znaczyła i nie była to silna kobieta, tym bardziej pewna siebie lub niezależna. Po własnych przejściach i trudnościach jakie ją spotkały, musiała pracować jako dziennikarka i to jeszcze w sprawach kryminalnych, wiążących się jednak z większym zaangażowaniem.

Ilekroć ludzie mówią mi, że jestem ładna, myślę o całej tej brzydocie,
od której roi się pod moim ubraniem.

Historia bardzo interesująca, idealna na kryminał zagadka dotycząca zabójstw. Później jednak na pierwszy plan wyszły problemy głównej bohaterki, te rodzinne, jak i siedzące w jej głowie lęki i wydarzenia, które są z tym związane. Dziennikarka miała bowiem zaburzenia osobowości, a dodatkowo problem z okaleczaniem się. Zdecydowanie w tym momencie brakowało mi szczegółów dotyczących tego głównego wątku, jakim były zabójstwa, zeszło to na dalszy plan. Pewne momenty w książce były dla mnie obrzydliwe, a niektórzy bohaterowie irytujący, w szczególności Amma, która była siostrą Camille. Cała hierarchia jaka panowała wokół dziewczynek w tym mieście, oraz ich zachowania denerwowały mnie i miałam ochotę sama ustawić je do pionu. Spodziewałam się po tej książce czegoś więcej, więc trochę się przeliczyłam. Zakończenie trochę uratowało moje zdanie o tej książce, więc ostatecznie jest ona średnia.

Moja ocena: 5/10
★★★★★

30 komentarzy:

  1. Wolę trochę inny typ książek ,ale fabuła interesująca :)
    Może wspólna obserwacja ?
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com/2016/08/senna-dla-blondynek-i-nie-tylko.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Może trochę nie na temat ale jestem zaaaaakochana w twoim instagramie od pierwszego wejrzenia.

    Może mnie trochę zmotywujesz do czytania,

    obserwuję :)
    TEYZZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Uważam, że zakończenia książki nie jednokrotnie ocaliły całą fabułę.
    <a href="http://foxydiet.blogspot.com>>FOXYDIET<</a>

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem ciekawa fabuła. Myślę, że mogłoby mnie to zainteresować, gdyż ja lubię kryminały połączone z medycyną lub psychologią. A tutaj jest chyba i trochę kryminał, i psychologia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kryminały ale po tę książkę chyba nie siegnę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. I tak bym chętnie przeczytała, choć może faktycznie wolałabym taki kryminał - kryminał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie tacy pochrzanieni bohaterowie intrygują xD Zboczenie lekkie... o ile zostało to opisane w wiarygodny sposób, może zafrapować. Zastanowię się nad przeczytaniem tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie słyszałam o tej książce. Średnio lubię czytać kryminały i raczej wybieram inną tematykę, ale dobrze, że umieściłaś na swoim blogu tę recenzję.
    Pozdrawiam :)

    positivelittlethink.blogspot.com [klik]
    Youtube-klik!

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię dobre kryminały i zagadki, ale tylko wtedy, gdy nie schodzi to na drugi plan. Za to zaintrygował mnie wątek związany z pobytem bohaterki w klinice. Po przeczytaniu recenzji jestem więc trochę na tak i trochę na nie. Nie wiem czy po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie typowe kryminały, ale może i ta książka wpadłaby w moje gusta.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że trochę zeszli z głównego wątku, ale psychika, zaburzenia osobowości to także ciekawy temat :)

    OdpowiedzUsuń
  12. myślałam że ocena będzie wyższa a lubię kryminały :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spodziewałam się większych zachwytów, ale jak widzę, "Ostre przedmioty'' pozostawiają trochę do życzenia, dlatego zastanowię się jeszcze nad tym tytułem.

    OdpowiedzUsuń
  14. rzadko czytam, więc pewnie sama jej nie ocenię ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wydaje się być ciekawa ;) może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba nie skuszę się na przeczytanie jej. :/

    Mam prośbę: mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście?
    Napisz w komentarzu jeśli klikniesz, gdyż wylosuję kilka osób i podam linki do ich blogów w następnym poście. :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<


    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem czy te problemy bohaterki by mnie nie przytłoczyły. Ostatnio sięgam po lekkie pozycja.

    OdpowiedzUsuń
  18. nie przepadam za kryminałami, ale uwielbiam czytać! :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. w zasadzie czytam bardzo podobną książkę pt " morderstwo kopciuszka" gdzie zamordowano 19-nastolatkę i pewna kobieta po 20-stu latach wraca do śledztwa.
    Również dodaję do obserwowanych :)

    NAHTURAL.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie słyszałam wcześniej o tej książce :)

    Obserwujemy ? :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Kryminały, to nie dla mnie ;p Ale co kto lubi :P

    aanna-aanna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. ja do tej pory uwielbiam tylko Zafóna ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ta wiktoriańska rezydencja brzmi kusząco, lubię takie klimaty. Oglądałam film na podstawie "Zaginionej dziewczyny" i szczerze mówiąc rozłożył mnie na łopatki, moim zdaniem ta historia jest rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja uwielbiam tą książkę! Dywany z włosów i kafelki w łazience z ząbków :D

    OdpowiedzUsuń